Activision reklamuje Call of Duty hasłem 'nie ma nas w Game Pass' - i wreszcie powiedzieli prawdę o abonamentach
Modern Warfare 4 nie trafi do Game Pass na premierę, a Activision robi z tego oś kampanii reklamowej. Uważam, że to najszczersza reklama w tej branży od lat.
Activision potwierdziło, że Call of Duty: Modern Warfare 4 nie wejdzie do Xbox Game Pass na premierę. Po raz pierwszy od dwóch lat – Black Ops 6 z 2024 roku był pierwszym Codem prosto w abonamencie.
Ale ciekawszy jest sposób komunikacji. W reklamie pojawia się dopisek: „Not on Xbox Game Pass this year”. Czyli: chcesz grać na premierę – kup grę za pełną cenę.
Reklama, która mówi prawdę
Dziwi mnie, że nikt nie zauważył, jakie to obnażające. Przez lata wmawiano nam, że abonament to dar – dziesiątki gier za jedną opłatę. A tu Activision otwarcie używa nieobecności w Game Pass jako argumentu sprzedażowego.
Tłumaczenie jest proste. Wrzucenie do abonamentu zabija sprzedaż pełnocenową, a Cod to maszynka do pieniędzy, nie wabik na nowych subskrybentów. Microsoft kupił Activision, ale matematyka pozostała matematyką.
Przekonałem się dawno, że abonament nie jest hojnością, tylko strategią. Dają ci to, czego inaczej byś nie kupił, a zatrzymują to, za co i tak zapłacisz.
Najzabawniejsze jest to, że tym razem powiedzieli to wprost. „Nie ma nas w Game Pass” to najuczciwsze zdanie, jakie usłyszałem w tej branży od dawna – bo zdradza, ile naprawdę wart jest abonament.


