Skip to content
gry

Lego Horizon Adventures - ciekawa adaptacja kultowego uniwersum

4 min read
Updated:
Lego Horizon Adventures - ciekawa adaptacja kultowego uniwersum

Świat Horizon Zero Dawn doczekał się nowej interpretacji - tym razem w formie gry Lego Horizon Adventures. To lekkie i humorystyczne spojrzenie na kultowy tytuł z 2017 roku, które przenosi historię Aloy do uniwersum charakterystycznych klocków LEGO. Choć fabuła jest uproszczona i nie eksploruje w pełni korzeni bohaterki czy złożoności świata, zachowuje kluczowe elementy, które zachwycą zarówno wiernych fanów, jak i nowych graczy.

⭐⭐⭐

Kampania, trwająca około 12 godzin, zabiera nas w podróż przez znajome regiony świata Horizon, takie jak lasy Świętej Ziemi, mroźne góry Snowchant czy pustynne obszary Sunfall. Każda misja wypełniona jest starciami z maszynami i kultystami, skrzyniami pełnymi Studów (wirtualnej waluty LEGO), a także obiektami do budowania lub niszczenia. Nie brakuje też humorystycznych momentów, które rozluźniają atmosferę. Choć niektóre sceny są krótkie, wiele z nich wywołuje szczery uśmiech.

Podczas przygody Aloy towarzyszą różnorodne postacie. Rost, jej mentor i ojcowska figura, oferuje wsparcie zarówno w walce, jak i fabule. Varl, młody łowca z plemienia Nora, stara się udowodnić swoją wartość. Teersa, starsza wioski, dostarcza ciętych uwag, a Erend, niezgrabny siłacz z ogromnym młotem, wprowadza sporo humoru. Warto podkreślić, że większość oryginalnych aktorów głosowych, w tym Ashly Burch jako Aloy, powróciła, aby ponownie wcielić się w swoje role. Dzięki lżejszemu tonowi gry mieli okazję podejść do postaci w bardziej zabawny i luźny sposób.

Gra oferuje zarówno tryb współpracy online, jak i lokalny (couch co-op), a ten drugi zasługuje na szczególną pochwałę. Wystarczy podłączyć drugi kontroler, by dołączyć do gry, co odbywa się bez żadnych komplikacji. Ekran nie dzieli się na części, co pozwala obu graczom dzielić przestrzeń na jednym widoku. Jednakże brak podziału ekranu może być problematyczny w sytuacjach, gdy jeden z graczy oddala się od kamery lub na ekranie pojawia się zbyt wielu wrogów.

Podczas intensywnych starć, szczególnie w późniejszych etapach gry, chaos na ekranie potrafił utrudnić nam odnalezienie własnej postaci. To nie tylko zakłócało immersję, ale prowadziło do przypadkowych porażek, co bywało frustrujące.

Mimo pewnych problemów technicznych walka w Lego Horizon Adventures jest zaskakująco satysfakcjonująca i różnorodna. Każda postać ma unikalny styl gry. Erend pełni rolę tanka, używając młota do zadawania ogromnych obrażeń, niezależnie od słabych punktów przeciwnika. Jego umiejętności, takie jak „Młot Trzęsienia Ziemi”, doskonale radzą sobie z grupami wrogów.

Z kolei Varl, specjalizujący się w walce dystansowej, może rzucać włócznią z precyzją. Jedna z jego zdolności zamienia włócznię w bumerang, który trafia zarówno przeciwników, jak i sojuszników, zadając duże obrażenia. Aloy, tak jak w oryginalnej grze, korzysta z łuków z elementarnymi strzałami oraz strzał rozsiewających, co czyni ją wszechstronną postacią.

Świat gry prezentuje się świetnie pod względem wizualnym. Lokacje są pełne detali i cieszą oko, a muzyka skutecznie buduje klimat. Niestety, projekt poziomów jest przewidywalny i brakuje mu większej różnorodności. Dodatkowe elementy, takie jak system personalizacji postaci czy możliwość modyfikacji wioski Mother’s Heart, dodają rozgrywce uroku, choć nie rekompensują w pełni braku głębszych wyzwań czy bardziej złożonych mechanik.

Niektóre aspekty, takie jak losowe gadżety i rzadkie bronie, mogą irytować, zwłaszcza gdy próbujemy ukończyć określone wyzwania. Mimo to prostota w stylu „korzystaj z tego, co znajdziesz” dobrze wpisuje się w ducha Horizon.

Lego Horizon Adventures to zabawne i urocze odświeżenie historii Aloy w zupełnie nowej formule. Gra oferuje dynamiczną walkę, opcje dla graczy o różnych umiejętnościach oraz sporo humoru. Mimo że ma swoje wady - od problemów z czytelnością ekranu w trybie współpracy po przewidywalne poziomy - dostarcza mnóstwo przyjemności, szczególnie fanom serii. To świetna propozycja zarówno dla miłośników Horizon, jak i fanów LEGO, choć pozostawia pewien niedosyt i przestrzeń na przyszłe ulepszenia.

Redakcja QLTURALNIK

AUTHOR